Strona internetowa biblioteki szkolnej.::Każda książka żyje tyle razy, ile została przeczytana.::"Wszystkie książki mówią"

Wycieczka do Sandomierza

WYCIECZKA DO SANDOMIERZA

 

We wtorek 27 września klasy 1b i 1a,  której jestem uczniem, o godzinie 6.45  zebrały się przed szkołą.

Rano było zimno, więc większość uczestników, w tym ja schowaliśmy się

w szkole i oczekiwaliśmy na autokar.  Nasz środek transportu przyjechał

o godzinie siódmej. Gdy opiekunowie upewnili się, że wszyscy uczniowie są obecni, wsiedliśmy do autokaru i ruszyliśmy w drogę do Sandomierza. Świetnie się bawiliśmy podczas podróży, która trwała około czterech godzin. Nie ukrywam, że osobiście byłem trochę zawiedziony końcem jazdy, bo ten czas spędziliśmy bardzo miło.

 

 Na początku przeszliśmy podziemną trasą turystyczną ,,sandomierskie lochy”. -  Słynne sandomierskie lochy są dawnymi składami - magazynami kupców zamieszkujących niegdyś Sandomierz. Od czternastego i piętnastego wieku drążone pod miastem korytarze stawały się znakomitym schronieniem dla mieszkańców przed obcymi wojskami najeżdżającymi Sandomierz.

  

Następnie zwiedziliśmy Katedrę – bazylika katedralna pod wezwaniem Narodzenia NMP — gotycka świątynia wzniesiona (w miejscu wcześniejszego kościoła) z fundacji Kazimierza Wielkiego pomiędzy rokiem 1360 r. a 1382 r., jest głównym zabytkiem Sandomierza.

 

Kolejnym obiektem był kościół  Świętego Jakuba — jeden z najbardziej cennych zabytków Sandomierza. Najstarszy kościół w mieście i jeden

z najstarszych budowanych z cegły w Małopolsce.

 

Zwiedzanie Sandomierza zakończyliśmy spacerem po rynku z pięknymi kamieniczkami i renesansowym Ratuszem.

Wszystko trwało koło trzech godzin. Opiekunowie ogłosili przerwę i pozwolili nam poszukać pamiątek, mieliśmy na to dwadzieścia minut.  O godzinie 14.20 poszliśmy na obiad, który okazał się pyszny. Posiłek składał się z kotleta schabowego, pieczonych ziemniaków i buraczków.

 

 Po wyjściu z restauracji pojechaliśmy do ,,Muzeum Porcelany” w Ćmielowie.

Placówka funkcjonuje na terenie prywatnej Fabryki Porcelany AS Ćmielów,

w ramach Centrum Porcelany Artystycznej. Odwiedzający mają możliwość zapoznania się z procesem produkcji porcelany, obejrzenia współczesnej kolekcji ćmielowskiej i obejrzenia filmu o Ćmielowie.

 

Koło godziny 17 zakończyliśmy zwiedzanie. Udaliśmy się do autokaru

i ruszyliśmy w drogę powrotną.  Do Warszawy dojechaliśmy o godzinie 20.30 Przed szkołą czekali już na nas rodzice. Choć wszyscy byliśmy zmęczeni humor nas nie opuszczał, a zadowolenie z wyjazdu widziałem na twarzy każdego  uczestnika wycieczki.

 Szymon Cydejko kl Ia

Sprawozdanie z wycieczki do Sandomierza

We wtorek 27 września, klasy I pojechały na wycieczkę szkolną do Sandomierza. Celem wyjazdu była integracja uczniów. Towarzyszyły nam pani dyrektor, obie wychowawczynie i nauczycielka wychowania fizycznego.

O 6:45 zebraliśmy się przed szkołą. Wyruszyliśmy około 7:00. Podróżowaliśmy  dość wygodnym autokarem, a podróż szybko minęła. Po przybyciu do Sandomierza przeszliśmy najpierw podziemną trasą pod miastem. Pani przewodniczka opowiedziała nam ciekawą historię o Halinie Krępiance. Po wyjściu z podziemnych ciemności bardzo raziło mnie słońce. Później przeszliśmy przez malowniczy rynek, moją uwagę zwróciła oryginalna „rzeźba” zatytułowana „Zakotwiczone niebo”. Podczas spaceru widzieliśmy także budynek urzędu miasta, znany jako komisariat z serialu „Ojciec Mateusz”. Następnym punktem programu było przejście przez wąwóz lessowy, który bardzo mi się podobał. Potem zwiedziliśmy kościół św. Jakuba i piękną bazylikę katedralną, w której znajdują się obrazy związane z historią miasta. Najładniejsze  były pozłacane ozdoby. Później w czasie wolnym usiadłem z kolegami na ławce przy malowniczym sandomierskim rynku.

Po smacznym obiedzie wróciliśmy do autokaru, którym dotarliśmy do manufaktury porcelany „AS Ćmielów”. Obejrzeliśmy tam krótki film o powstawaniu filiżanki. Pani przewodniczka opowiedziała  o różnych procesach związanych z wytwarzaniem ceramiki m.in. o szkliwieniu i malowaniu. Na koniec zwiedziliśmy wystawę gotowych produktów.

Wycieczka bardzo mi się podobała. Chętnie bym tam pojechał jeszcze raz.

Ryszard van den Bercken klasa Ia

 

 

librus2