Strona internetowa biblioteki szkolnej.::Każda książka żyje tyle razy, ile została przeczytana.::"Wszystkie książki mówią"

Wycieczka na Sycylię

W  dniach  14-24  maja  2015 roku  odbyła  się  wycieczka  na  największą  wyspę  Morza  Śródziemnego  zwaną  Wyspą  Słońca w  której  uczestniczyli uczniowie  naszego  gimnazjum.

             W trakcie  tej długiej  podróży  zwiedziliśmy  Wenecję: Plac  z  Bazyliką  św. Marka, Canale Grande, Piazzetta,  Pałac  Dożów, Plac  Santa  Maria  Formosa, Plac  i Kościół św. Jana i Pawła. Następnie  przeprawiliśmy się promem  przez  cieśninę  Mesyńską aby  w  końcu  dotrzeć  do  hotelu.

Podczas  kolejnych  dni  pobytu na  Wyspie  Słońca (największa  w  Europie  liczba  godzin  słonecznych  w  ciągu  roku) byliśmy  na  Etnie (chodziliśmy po kraterze), w  Taorminie (Teatr  Grecko- Rzymski, Brama  Messyńska, Palazzo  Corvaia, Katedra), w Palermo i Montepellegrino (spacer  śladami  św. Rozalii po Starym Mieście, Pałac Normanów, Porta Nuova, Plac Wstydu, Porta Felice). Oprócz zwiedzania  był  również czas na atrakcje hotelowe (baseny, dyskoteki, gry i  zabawy terenowe).

Kąpaliśmy się również w Morzu  Tyrreńskim.

            W  drodze  powrotnej  odwiedziliśmy  Pompeje - jedno  z  3  miast,  które  24  sierpnia 79  r.n.e.  zniszczył  wybuch  Wezuwiusza. Popiół  wulkaniczny,  który  zasypał  Pompeje,  doskonale  zakonserwował  budowle, przedmioty, a  nawet  ciała  ludzi  i  zwierząt.  Po  drodze  wjechaliśmy  jeszcze  na  wzgórze  Monte  Cassino,  by  oddać  hołd  poległym  tam  żołnierzom.

Późnym  wieczorem  dotarliśmy  do  hotelu na  przedmieściach Rzymu, skąd po  śniadaniu  dnia  następnego  ruszyliśmy  zwiedzać Rzym.

Zaczęliśmy  od  Watykanu: Plac  Św. Piotra  i  grób  Jana  Pawła  II. Potem  udaliśmy  się  na  spacer  po  starożytnym  Rzymie: Koloseum, Forum Romanum Kapitol, Fontenna  di  Trevi  i  schody  Hiszpańskie. 

Z  Rzymu  wyjechaliśmy  w  późnych  godzinach  wieczornych i przejeżdżając  przez  Włochy, Austrię i Czechy  wróciliśmy  do  Polski.

Mimo, że była godzina 2.00 gdy  dotarliśmy  pod  szkołę to humory  nam  dopisywały, a  niektórzy  już planowali  dokąd  udamy  się  za  rok...

librus2